W tym roku postanowiliśmy wyruszyć do wioski Św. Mikołaja. Co prawda biletów do Laponii już nie dostaliśmy ale pojechaliśmy autokarem . postanowiliśmy odwiedzić wioskę, która znajduje się troszeczkę bliżej niż Laponia. Wyruszyliśmy do Kołacinka.

Na początek, po zdjęciach - zajęcia plastyczne. Musieliśmy pomóc elfom w dekorowaniu choinek. Nasza praca polegała na wykonaniu bombek. W nagrodę za dobrze wykonaną pracę mogliśmy zrelaksować się oglądając bajkę.

Następnie musieliśmy wybić monety aby "zapłacić" nimi za posiłek. Ale żeśmy się napracowali

Po posiłku poszliśmy zwiedzać wioskę Św. Mikołaja. W każdej chatce mieszkali bohaterowie różnych bajek; były tam trzy świnki, calineczka, wstrętna baba jaga, rybak, który łowił złotą rybkę.

Odwiedziliśmy Dziadka Mroza, który roznosi prezenty dzieciom w Rosji oraz widzieliśmy jak mieszka Św. Mikołaj. Przy jego chacie była też skrzynka na listy.

Odwiedziliśmy także Św. Rodzinę. Przy Ich chatce pięknie zaśpiewaliśmy kolędę.

Prosto od Św. Rodziny skierowaliśmy nasze kroki na Św. Mikołaja. Przyjął nas bardzo serdecznie i wręczył upominki. Zrobił sobie z nami pamiątkowe zdjęcie.

Po tak wyczerpującej wycieczce, postanowiliśmy zregenerować swoje siły przed powrotem do domu.

Wycieczka była THE BEST :)